Ania na swojej stronie napisała :
- 3 dojrzałe banany
- łyżka nasion chia
- 3łyżki wrzątku
- szczypta cynamonu
- 2 ½ łyżki oleju kokosowego
- 1 ½ szklanki mąki migdałowej
W miseczce rozgniotłam banany. W drugiej małej miseczce zrobiłam tak zwane „jajko chia“ – zamiennik jajka. Wsypałam nasiona załam wrzątkiem i odstawiłam na 2 minuty. Powstała „glutowata” konsystencja, którą zlepia składniki (polecam do ciast). Do miski z bananami dodałam wszystkie pozostałe składniki i wymieszałam.
Włożyłam masę do małej foremki (wkładając do niej papier do pieczenia) i piekłam 180 stopni ok 50-60 minut.
Można zjeść na wiele sposobów. Może jako chlebek na śniadanie?
